Pokaż wyniki 1 do 2 z 2

Temat: Szkolenia ISecMan

  1. #1
    Zarejestrowany
    Apr 2007
    Skąd
    ex machina
    Postów
    130

    Domyślnie Szkolenia ISecMan

    Mam pytanie w związku ze szkoleniami ISecMan. Czy ktoś z was był na jakimś, lub słyszał coś o tych szkoleniach? Tu jest link do jednego z nich:

    http://konferencje.software.com.pl/p...yt/agenda.html

    Ogólnie tematyka dość ciekawa (tego szkolenia jak i innych z serii ISecMan). Niestety jeśli spojrzy się na cenę i czas trwania szkolenia to jest to porażające. Szkolenie, do którego podałem linka kosztuje prawie 1300zł a czas trwania to jeden dzień od 9 do 17 z czego samego szkolenia wychodzi niecałe 6 godzin, reszta to przerwy kawowe i sprawy organizacyjne.

    Dlatego mam powazne wątpliwości, czy warto iść na takie szkolenie i czy to się opłaca. Czy może są jakieś inne szkolenia (innych firm) które trwają nieco dłużej i nieco więcej wiedzy można wynieść. Jaka jest Wasza opinia?
    Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go na życie cudzym życiem. Nie dajcie się schwytać w pułapkę dogmatu, która oznacza życie według wskazówek innych ludzi. Nie pozwólcie, by szum opinii innych zagłuszył wasz wewnętrzny głos. I co najważniejsze, miejcie odwagę iść za głosem swojego serca i intuicji. Wszystko inne jest mniej ważne.

    Steve Jobs

  2. #2
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    Cena srednia... przeliczylem ile kosztuja kursy SANS Institure i ten wypada zdecydowanie cienko... Za 6 dni szkolenia (np. ten kurs -> http://sans.org/training/description.php?tid=243) aktualnie wola $4,045 + certyfikacja $400...

    Ceny podskoczyly do gory (prawie podwoily sie) w ciagu ostatniego miesiaca chyba, w kazdym razie jak ostatnio bylem u nich to ten kurs kosztowal z certyfikacja niecale $3k (a teraz juz prawie $4,5k)... Teraz przeliczajac cene jaka byla na zlotowki wg dzisiejszego kursu wychodzi okolo 7800zl, co oznacza, ze 1 dzien to DOKLADNIE 1300zl

    Egzamin 30 minut?! Ehmmm, ze co? Tzn na zasadzie 'Czy pamieta Pan na czym polega ta metoda? Tak - pamietam... Dobrze' SANS do certyfikacji GIAC wiem ze magluje zdrowo i nie jest tak latwo tego przyzwoicie zdac...
    Z doswiadczenia powiem, ze kursy SANS (ktos fajnie to ujal) to jak probowac sie napic z weza gasniczego.

    Nie mowie ze Software robi zle szkolenia bo niestety nie mialem nigdy okazji byc ich klientem w tej kwestii. Osobiscie jednak wolabym cos z SANS'a, skoro ceny wychodza (a w sumie wychodzily do niedawan) calkiem podobne. Niestety SANS jeszcze w Polsce nie prowadzi szkolen i nic nie wskazuje aby zaczal a Software istnieje od lat na rynku.

    Wszystko zalezy od tego jak to szkolenie ma wygladac - 'entry level' czy 'solid state' Jesli jako entry level to drogo... jesli solidnie od poczatku do konca to cena jest powiedzialbym na prawde przyzwoita jak na ilosc materialu.

    Swoja droga - pracowalem kiedys jako 'trainee auditor' w jednej z krajowych jednostek certyfikacyjnych (jestem zwyczajnym audytorem wewnetrzmy w zakresie ISO 9000/14000/18000/HACCP) i wiem jak takie szkolenia wygladaja. Bedzie ogromny nacisk na dokumentacje, jak przeprowadzac audit formalnie, itd. Sadze ze dobrze byloby miec wiedze ogolnei z metodologii prowadzenia auditow (wlacznie z kwestiami psychologicznymi) i wtedy ruszyc w kierunku 17799. Na pewno sposoby mierzenia procesow beda bardzo ciekawe i sposob dokumentowania ich tez moze byc bardzo przydatny.
    Sama norma jest dosc ciekawa i zdecydowanie zwraca uwage na wiele szczegolow - przede wszystkim pomaga uporzadkowac procesy w organizacji (jak kazda norma - do tego wlasnie one sluza a nie do tego aby powiesic sobie certyfikat na scianie) i to jest w niej swietne

    Podsumowujac - jesli mozesz isc na takie szkolenie (zwlaszcza jakby firma jeszcze pokryla chocby czesc kosztow) to jak najbardziej IDZ! Na pewno warto, tym bardziej, ze patrzac w ktora strone idzie swiat i rynek, w niektorych organizacjach certyfikacja moze byc za jakis czas obowiazkowa - tak jak tu gdzie ja pracuje. Jesli jednak chcialbys isc na szkolenie aby przyniesc certyfikat, posiedziec w tym pol roku, itd a pozniej nic nie robic to sobie odpusc - dotyczy to wszelkich szkolen - taki certyfikat jest nic nie wart, tylko szkoda kasy.
    Gdybym byl w kraju poszedlbym chocby z czystej ciekawosci (w koncu kiedys siedzialem w certyfikacji bardzo gleboko).

    Cena moze nie zacheca ale nie jest tez wygorowana - powiedzialbym wiec takie pol na pol... bardziej przychylajac sie, ze jak bylaby okazja to bym poszedl, tym bardziej ze prowadzacy wyglada na majacego spora wiedzie i solidne doswiadczenie, wiec nie bedzie to tylko teoria ale i sporo przykladow z zycia - to wlasnie jest najlepsze!
    Ostatnio edytowane przez TQM : 08-14-2007 - 17:48
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj