Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 345
Pokaż wyniki 41 do 45 z 45

Temat: Windows czy Linux

  1. #41
    ryniek jest offline while 1: os.fork()
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Skąd
    tutej!
    Postów
    233

    Domyślnie

    Cytat Napisał Michal_sh Zobacz post
    Chyba masz jakieś nieaktualne informacje ...
    Mam bardzo aktualne informacje. Widzę co się dzieje na forach linuksowych. To że Ty sobie poradziłeś, nie znaczy że inni też sobie radzą. Używam Ubuntu, korzystanie z niego sprawia mi przyjemność. Konsoli się nie boję, ale wielu rzeczy jeszcze nie wiem. Ale widze jak część ludzi nie potrafi szybko się przywyczaić do nowego systemu. Codziennie przybywa wiele nowych postów dot. podstawowych problemów. Fakt, część po prostu nie szuka tylko idzie na łatwiznę, ale reszta nie zawsze do końca wie, czego ma szukać. I to ich zniechęca.
    GUI oferuje coraz więcej możliwości, ale magia Linuksa to m.in. konsola; bezproblemowe korzystanie z linuksa to przede wszystkim umiejętność odnalezienia się w konsoli.


    A co do Windowsa i MS:
    - mam oryginał
    - lubię Xp i Win7 (korzystam z nich nacodzień),
    - MS strzeliło sobie wiele razy w stopę, ale też mają sporo pomysłów, któe się przyjęły,
    - denerwuje mnie to ciągłe patentowanie wszystkiego wkoło, ale cóż....twarde reguły biznesu;

    System jak system - stworzony przez człowieka który nie jest idealny, więc jego twór też taki nie będzie;
    Ostatnio edytowane przez ryniek : 06-28-2009 - 20:08

  2. #42
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    Robicie z igly widly... i nie wiem po co. Linux to nie Windows, nigdy nim nie bedzie (dzieki Bogu!) i czas to zaakceptowac, zapamietac i zrozumiec! Jesli ktos ocenia system po tym jak wygladaja okienka, to wybaczcie - nie mamy o czym rozmawiac bo ta osoba nawet nie rozumie co ocenia nie wspominajac o rozumieniu systemu operacyjnego ktory te okienka wyswietla.

    To ze ludzie zadaja w kolko podstawowe pytania... tak - bo sa leniwi do obrzydzenia i wola zapytac zamiast zobaczyc na forum czy ktos juz o to nie pytal. Malo tego jest tutaj na forum?!

    Posty powyzej sa jedynie potwierdzeniem tego co napisalem - ten system lepszy, ktory znasz lepiej. Jesli nie rozumiesz Linuxa a znasz Windowsa to dla Ciebie bedzie lepszy Windows. Jesli znasz Linuxa to masz punkt porownania (patrz podsumowanie)... i wtedy przesiadasz sie na MacOS'a i wszystko jest na swoj sposob "popierniczone", wszedzie jakies jablka nie wiadomo po co, inna klawiatura, malo softu jakos itd. ale system dziala i jest na prawde fajny - stabilny i wygodny.

    Linux na desktopie - tak, jak najbardziej! Swego czasu jako eksperyment w ciagu jednego dnia przestawilem mojego ojca (facet po 50-tce) na Linuxa. Zainstalowalem Ubuntu chyba 7.04 wtedy jeszcze, ustawilem na jezyk Polski, posadzilem przy kompie i mowie "To jest twoj nowy Linux, pobaw sie nieco, rozejrzyj, wrzucilem Ci pare fajnych programow, cos do katalogowania zdjec i skonfigurowalem poczte". Nigdy nie mialem zadnych pytan jak cos zrobic, dlaczego nie moge tego zrobic tak jak robilem pod Windowsem, itd. Ten czlowiek pierwszy raz widzial na wlasne oczy Linuxa, wiec jak widzicie, da sie i to latwiej niz sadzicie... z tym ze moj ojciec nie jest leniwy i zanim zapyta to poklika to tu to tam.
    Teraz moj ojciec pracuje na zmiane na 2 kompach - jeden z Windows XP i drugi z Linuxem - ma mozliwosc wyboru... a przesiada sie miedzy nimi kilka razy dziennie, zaleznie od tego co chce zrobic i w jakim jest nastroju. Katalogowanie zdjec, smiganie po sieci - Linux, poczta - bez roznicy - uzywa obu na zmiane, skype - windows - bo akurat w tamtym pokoju ma wygodniejszy fotel, lepsze glosniki itd - ogolnie wygodniejsze miejsce do dlugich rozmow.

    Podsumowujac - moim zdaniem osoba ktora nie przepracowala na danym systemie operacyjnym co najmniej 2-3 lat, uzywajac go kazdego dnia do wykonywania normalnych czynnosci, nie powinna zabierac glosu w dyskusji bo zwyczajnie g**** wie na ten temat i zabiera glos nie majac zadnego punktu porownania. Taka jest rzeczywistosc moi drodzy - kazdy chwali to co zna i boi sie tego co nie zna - ja tez!

    Prawie 3 lata temu probowalem szefa przekonac ze solarisem nie bede administrowal, ze to nie bedzie tak bezpieczne jak Linux ktorego moge przygotowac... bo go nie znam i rownie dobrze zrobie to co trzeba na linuksie... i zrobilbym - meczac sie nieziemsko przy paru rzeczach (wiem bo probowalem dla porownania), ktore solaris oferuje prosto z pudelka. Mowilem ze Linux lepszy, bo nie znalem Solarisa... Teraz w domu mam Windowsy, Linuxy (kilka roznych), Solarisa (taki maly serwer Sun'a), i MacOS X.

    Aby nie bylo - ile czasu/od jak dawna ja uzywam ktorego/-ych systemu/-ow?
    - Windows od wersji 3.1 wiec sobie policzcie sami (1990 jakby ktos nie byl pewien)
    - Linux od kernela 1.2.26 - lub inaczej Slackware 2.0 (Slackware 2.0 wydano 1994-06-25)
    - MacOS X - 2 lata tak na dobra sprawe
    - *NIX'y - SCO Unix od 1995 do 1999, HP-UX 1998-2003, AIX nieco krocej wiec sie nie wypowiadam na jego temat
    - Solaris - zawodowo od okolo 3 lat (prawie)

    To teraz osoby piszace powyzej - reka w gore kto urodzil sie po 25 czerwca 1994 albo po 1990 roku?

    EDIT: poprawiona cala seria literowek
    Ostatnio edytowane przez TQM : 06-28-2009 - 22:02
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  3. #43
    ryniek jest offline while 1: os.fork()
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Skąd
    tutej!
    Postów
    233

    Domyślnie

    Ja się urodziłem we wczesnych latach `90.

    Używałem:
    -Windowsa 3.11 (z rok, u znajomego, miał kilka komputerów, m.in. z Win 3.11),
    - Win 95 też rok
    - Win 98 około 2 lat (sporo BSOD'ów.....),
    - Win 2k (koło 2 lat, u mnie działał stabilnie, mam miłe wspomnienia);
    - WinXP (sam nie wiem...może 4-5 lat aż do teraz; imo udany system);
    - Win7 (od wydania RC do dziś; nie narzekam, oprócz wyglądu ma swoją wartość; łatwy w użytku, u mnie działa stabilnie; trochę bajerów itp.)
    - Ubuntu od Grudnia 2007 (7.10) do dziś (8.04.2 aktualnie) - mimo że krowiasty się robi to i tak lubię z niego korzystać; z czasem przesiądę się na Debiana lub Archa;

    Jeszcze planuję przetestować Minix 3. Tak dla zabawy.

  4. #44
    Avatar GSG-9
    GSG-9 jest offline Shapeshifter
    Zarejestrowany
    Jul 2007
    Skąd
    C:\Perl\bin
    Postów
    1,578

    Domyślnie

    [post z tel] 96-win3.11 i win95. okolo98 - win98, xp do teraz. Okolo2003-jakis redhat, potem debian z przerwami. nigdzie nie pracuje, nie mam styczności z innymi systemami. TQM - 'ta osoba' wyraźnie napisała ze putty jej wystarcza-czyli sam tryb tekstowy... Wiec to chyba JEST związane z praca linuxa 'od kuchni' co nie? Napisalem o x'ach jakbym mial uzywac linuxa na desktopie, zeby mi ktoś cos poradził..
    War, war never changes.

  5. #45
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    @GSG-9 jesli mowa o putty to jak najbardziej masz racje oczywiscie. Moze nie tyle praca od kuchni ale to praca na systemie w regularny sposob.

    Nie chcialem nikogo osobiscie atakowac - jesli ktos poczul sie urazony to przepraszam.

    Co do X'ow - jest wiele menadzerow okien dla Linuxa. Jeden ma to, drugi ma tamto - chyba nie ma uniwersalnego, przynajmniej ja w pelni uniwersalnego nie znalazlem (ale to moja prywatna opinia). Piszac o okienkach mialem na mysli, ze ludzie oceniaja system na bazie wygladu okienek - zwlaszcza osoby ktore dopiero zaczynaja przygode z linuxem. Dla nich nie ma znaczenia ze zainstalowal okienka XYZ (Gnome, KDE, IceWM, JVM, FWM, Afterstep, Fluxbox, itd) i nie wie co oferuja inne. W ogole to w tym momencie oceniaja wyglada okienek a nie system (choc im sie wydaje inaczej) bo okienka to tylko program dzialajacy jako dodatek do systemu a nie integralna jego czesc jak to jest w Windows.

    Co do tego ktory menadzer okienek pod X'y - pracowalem w KDE ale jakos nie lubie go za bardzo, nie pasuje mi wyglad po prostu, aktualnie pracuje na Gnome bo jest moim zdaniem bardziej przejrzysty. Swego czasu probowalem Fluxbox'a - potezny, lekki i szybki... ale jakos nie moglem sie przyzwyczaic. Afterstep - raz udalo mi sie uruchomic go prawidlowo i probowalem uzywac go przez 2 miesiace, po czym wrocilem do mojego ulubionego IceWM. IceWM jest lekki, ma przycisk "start" (to taki zly nawyk z windows - lubie wiedziec ze mam przycisk do nacisniecia a nie szukac pustego miejsca na pulpicie aby kliknac mysza by zobaczyc menu), mozna ustawic skroty klawiszowe (ja jestem klawiaturowiec, myszka to szkodnik i zajmuje za wiele czasu), mozna do niego 'dokleic' innego menadzera i miec polaczenie funkcji obu.

    @GSG-9: przydatny hint... jesli siedzisz win+putty... doinstaluj na windows Xming'a i jak w putty odpalisz tunelowanie X11 (i masz zainstalowany na linuxie pakiet xbase-clients) to mozesz zdalnie odpalac aplikacje X'owe. Aplikacja na serwerku chodzi a Ty masz klawiature, mysz, ekran... tak jak na screenie - gnome manager via putty.

    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 345

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 15
    Autor: 08-02-2009, 20:58
  2. Windows i Linux na jednym dysku
    By 4ndr1u in forum Newbie - dla początkujących!
    Odpowiedzi: 14
    Autor: 06-25-2008, 08:25
  3. linux + windows
    By Ast4RooT in forum Linux
    Odpowiedzi: 12
    Autor: 02-20-2008, 23:29
  4. Dlaczego Linux a nie Windows?
    By fedor in forum Linux
    Odpowiedzi: 6
    Autor: 02-01-2007, 20:58
  5. Windows i Linux
    By klucha1 in forum Security
    Odpowiedzi: 3
    Autor: 01-02-2007, 16:33

Tagi

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj