Pokaż wyniki 1 do 6 z 6

Temat: Trojany i wiry

  1. #1
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Skąd
    Pisz
    Postów
    6

    Domyślnie Trojany i wiry

    szukam jakiegoś wirka który pomoże wykraść i zniszczyć jedną fotke od mojego sąsiada poniewarz mnie ja szantażuje a moge mieć niezły przypał plx pomocy!!!

  2. #2
    Zarejestrowany
    Mar 2007
    Skąd
    toronto
    Postów
    283

    Domyślnie

    szantaz nalezy zglosic na policje...

  3. #3
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Postów
    726

    Domyślnie

    niech zgadnę zrobił ci fote jak palisz or pijesz i boisz sie ze pokaże to rodzica, sprawa nie jest taka latwa nawet jak bys mu ja jakims cudem usunal i istnieje możliwość jej przywrócenia, najlepiej idz do sasiada jak bedzie spal i wykręć twardziela z komputera potem uzyj C4 i go wysadz tylko uwazaj zeby nie przesadzić bo mozesz za duzo wysadzic.
    "dobrzy hakerzy są sławni na cały świat, ale o hakerach geniuszach nikt nic nie wie."

  4. #4
    Avatar Eragon Argetlam
    Eragon Argetlam jest offline inception?no problem
    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    802.1 Wireless Wlan Card
    Postów
    552

    Domyślnie

    Ja mam lepszy pomysł
    Ale pierw @kosiarz ojjj zgadzam się, pewnie chłopaszek się tak denerwuje, że nie może wytrzymać

    Weź pogadaj z sąsiadem, wytłumacz mu a może zrozumie

    Student;-)No właśnie POLICJA CZUWA
    o przemyśleniach w kontekście NLP... http://www.tuetbrute.blogspot.com

  5. #5
    Zarejestrowany
    Jan 2008
    Skąd
    Pisz
    Postów
    6

    Domyślnie

    Zgłosze na policje dodatkowy przypał a jak bym miał okazję po cichu ją usunąć to odrazu skorzystam z takiej okazji

  6. #6
    Avatar gogulas
    gogulas jest offline killboy powerhead
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Tu
    Postów
    1,236

    Domyślnie

    Sprawa wyglada tak:
    glownie to zlezy od tego jak sasiad dba o zabezpieczenia, jesli ma FW to moze byc trudniej, chociaz bywalo i tak, ze fw z niewyjasnionych przyczyn nie reagowal

    najlepszy scenariusz:
    podrzucasz sasiadowi plik z trojanem, ktory on odpala, trojana tego nie wykrywa jego oprogramowanie antiwirusowe, jednoczesnie jestes z tym komputerem w sieci lokalnej LAN, w komunikacje nie wtraca sie jego firewall, wchodzisz jak do siebie usuwasz co chcesz, odpalasz programy wielokrotnie zamazujace dane na dysku, po klopocie.

    najgorszy scenariusz:
    po pierwsze sasiad ma kopie fotki na cd.
    po otrzymaniu od ciebie pliku z trojanem analizuje go i wyciaga sluszne wnioski, organizuje prowokacje wraz ze swoim znajomym bieglym oraz dwoma funkcjonariuszami, odpala emulacje systemu, po czym uruchamia na niej tego Twojego trojana, a Ty myslac ze jestes na jego kompie zaczynasz robic swoje, wszystkie Twoje dzialania zostaja skrupulatnie zlogowane,
    sprawa trafia do prokuratury i dostajesz pare kratek :P a fotka przychodzi listem od sasiada z dopiskiem, "Keep your back against the wall".

    W rzeczywistosci bedzie gdzies po srodku...
    Ostatnio edytowane przez gogulas : 01-16-2008 - 10:15
    http://gogulas.yoyo.pl/h.gif

Podobne wątki

  1. Trojany inne niż exe
    By Marcus123 in forum Wirusy/Konie trojańskie
    Odpowiedzi: 16
    Autor: 12-20-2007, 11:59
  2. trojany
    By Melon in forum Hacking
    Odpowiedzi: 28
    Autor: 06-03-2007, 23:54

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj