Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 1 do 10 z 15

Temat: najprostszy linux

  1. #1
    h3x
    h3x jest offline Banned
    Zarejestrowany
    Dec 2007
    Postów
    271

    Domyślnie najprostszy linux

    od jakiegos czasu prubuje sie przekonac do linuxa...
    do tej pory bawilem sie tylko ubuntu i slackiem.

    Szczerze powiem ze duzo szybciej i przyjemniej pracuje sie na windowsie. wiem wiem, srodowiska graficzne linuxowe sa dalego za windowsem. Pod konsola mi sie juz lepiej pisze, no moze z wyjatkiem przegladarki choc kto wie W kde czy gnome musze wszedzie klikac... Nie dziala (tak, dlugo w tym grzebalem) przelaczanie okien, ogolnie wszystkie operacje na nich a jak mam kilka edytorow i pisze cos wiekszego to sie mozna zdenerwowac. Natomiast wazna dla mnie jest funkcjonalnosc systemu. Ale odnosze wrazenie ze unixy to wysypisko smieci. Ktos napisze system - fajnie dziala, dorzucmy mu pare uslug, bajerow jakies programy nikomu nie potrzebne. Juz pootwierane wszystkie porty. No to latamy je, lata na late i robi sie jeden wielki syf. I kolejne pliki, kolejne procesy. Nie moze byc wszsytkiego w 1 miejscu, pol dnia haxowalem slacka zeby wylaczyc to je**ne sshd, zmienilem z 10 plikow, kolejne tyle skasowalem i port 22 closed.
    kolenja sprawa to kompilacja programow i makefile... Rozumiem ze c jest proste, i wiele osob w tym pisze, ok. Ale do ciezkiej cholery czemu po 50 plikow + drugie tyle naglowkow?! I znow wpierdalamy z roota pliki gdzie sie da, zasyfiamy system. System sam robi co chce a jak cos jest nie tak to sypie errorami i ciezko jest cofnac szkody. Czyz niemoglo by to byc w postaci 1 pliku .c? A jesli juz mu sie uda, to tylko czekac na jakiegos haxora, no bo przeciez ftp, apache, mysql to jednosc z jadrem kozystaja z tych samych plikow, nie moze byc przeciez 1 pliku apache.ini, mysql.ini i ftp.ini, nie, musi byc ich cnajmniej 10. A kod im bardziej zawily tym bardziej autor jest pr0.

    Czy znacie linux na tyle prymitywny, zeby zawieral tylko niezbedne skladniki? jadro, xorg, kde, drivery? i nic wiecej, wole sam zainstalowac jakis program, niz usowac/blokowac tony smieci i ogolnie haxowac caly system zeby jakos sie dalo procowac, dla porownania ubuntu chodzi tragicznie wolno, okienka zostawiaja slad, a slackware wywala co 10 minut bledy irq. Wspomnialem ze w ubu jest domyslne haslo roota? poprostu komedia a nie system.

  2. #2
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    To ze tak sie meczyles wynika tylko i wylaczenie z Twojej niewiedzy, no ale przeciez kazdy kiedys zaczyna i moje poczatki byly identyczne (z tym ze ja tak nie lamentowalem hihihi).

    Mowisz i masz - minimum totalne gdzie wszystko robisz sam i po swojemu...

    Gentoo

    ... i krzyz na droge ku chwale ojczyzny Powodzenia - bedziesz go bardzo duzo potrzebowal jesli tak ciezko nie pasuje Ci to co masz w przywolanych dystrybucjach

    P.S.
    To nie sarkazm - sprobowac warto, chocby po to aby miec co porownywac i nauczyc sie po drodze paru fajnych rzeczy. Wg Twojego opisu to gentoo na pewno bedzie tym czego szukasz.
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  3. #3
    Zarejestrowany
    Dec 2006
    Postów
    693

    Domyślnie

    Cytat Napisał TQM Zobacz post
    Mowisz i masz - minimum totalne gdzie wszystko robisz sam i po swojemu...

    Gentoo
    tak wedlug mnie zaraz wroci na cos typu ubu :P

  4. #4
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    Tez tak sadze ale jesli ktos chce sprobowac to ja popieram calkowicie! Nie ma innej drogi aby sie nauczyc - trzeba probowac.

    Sam testowalem rozne dystrybucje az znalazlem cos co mi podpasowalo.
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  5. #5
    Avatar Nikow
    Nikow jest offline -=[ZRP]=-
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Różne zakątki sieci.
    Postów
    995

    Domyślnie

    Nie wiem jak z ubuntu, ale slackware instaluje tylko to co mu każesz, to że nie czytasz uważnie wina, nie nie jest winą twórców slackware... Manuali też nie czytałeś, wystarczyło usunąć 1 plik, dokładniej, dowiązanie...

    Gentoo polecam, ale naprawdę długo się go stawia. Jeśli się odpowiednio przygotujesz (tj. wydrukujesz sobie handbooka (jest po polsku), oraz sobie przygotujesz spis sprzętu z krótkimi jego opisami), przebrniesz przez instalację... sorry, kompilację bez większego problemu.

    Dlaczego projekty w C są wieloplikowe? Po pierwsze dla TWOJEJ wygody, programy są podzielone na logiczne części (zazwyczaj) i jeśli byś chciał wprowadzić jakąś zmianę w protokole przesyłowym, to nie przekopujesz się przez jeden plik, tylko przeglądasz nagłówki w poszukiwaniu insteresującej funkcji. Proste. Po drugie, jest to wygodniejsze dla twórców, jeśli wprowadzą zmianę w jednym pliku, to nie muszą wszystkiego kompilować od początku, kompilują ten jeden plik i ponawiają linkowanie. Programy są rozpowszechniane w większości w postaci archiwów, więc nie rozumiem w czym problem. Pliki w linuksie są łądnie posegregowane i nie robi się syf, jeśli Ty go nie zrobisz. Jeśli nie odpalisz make z parametrem -q ma obowiązek wypisać wszystkie polecenia jakie wykonuje. Zazwyczaj make pracuje tylko w katalogu w którym go odpaliłeś, a dopiero make install z niego "wychodzi". Dzięki temu wystarczy się tylko przyjrzeć pracy make install, by wiedzieć co się zmieniło. Niektórzy deweloperzy są tak mili, żę w Makefile dołączają procedurę deinstall (wywoływaną przez make deintall), która czyści działanie make install. Zanim zaczniesz narzekać, zaczerpnij wiedzy kolego. Ja używam Debiana, zapytaj mnie o jakikolwiek plik w mojej dystrybucji, a podam Ci do niego ścieżkę... jeśli oczywiście istnieje. Jest to spowodowane wykorzystywaniem w pełni księgowania i robienia co jakiś czas raportów nt. całęgo systemu, przez co mogę sprawdzać co powstało (dzięki kolejnemu raportowi, poprzez porównanie). co się zmieniło (błędna suma), co znikneło (nie odnaleziono pliku) itd. Oczywiście wszystko ogranicza się do wydania JEDNEGO polecenia, składającego się z 6 literek...
    http://nikowek.blogspot.com/
    Zbrojne Ramię Pingwina!
    -----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
    Version: 3.12
    GCS d- s++:++ a--- C+++ UL+++ P L+++ E--- W++ N++ o K- w--
    O M- V- PS PE Y PGP++ t+ 5 X+ R tv- b++ DI- D-
    G+ e- h! r% y?
    ------END GEEK CODE BLOCK------

  6. #6
    Zarejestrowany
    Jun 2007
    Postów
    59

    Domyślnie

    Sproboj sie pobawic na Fedora Core dla mnie fajna dystrybucja tylko nie chce sie w programow doinstalowywac.Na Back Track 2 juz wszystko mam co mi potrzene do zabawy

  7. #7
    Avatar GSG-9
    GSG-9 jest offline Shapeshifter
    Zarejestrowany
    Jul 2007
    Skąd
    C:\Perl\bin
    Postów
    1,578

    Domyślnie

    jakies 2 dni temu zainstalowalem ubuntu, problemy podobne jak h3x,
    po wywolaniu
    sudo aptitude install gkrellm
    nawet nie wiem gdzie to sie zainstalowalo, a jesli juz uda mi sie to uruchomic, to konsolowo, i gdy zamykam konsole/otwieram nowa, gkrellm szlag trafia
    malo tego nie wiem jak zainstalowac opengl, zrobilem tak jak w poradniku i sie X'y zwalily mam gnome
    War, war never changes.

  8. #8
    Avatar Nikow
    Nikow jest offline -=[ZRP]=-
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Różne zakątki sieci.
    Postów
    995

    Domyślnie

    GSG-9: Wybacz, ale to nie wina Linuksa że nie znasz podstaw, o których żadko się mówi, bo wydaje się to oczywiste. Dzięki takim ludziom jak Ty, FAQ i HOW-TO są bardziej user-friendly.

    Pora na małą sztuczkę. Otwórz terminal. Zakładam że wiesz jak to zrobić. Teraz wklep: printenv
    Przyjrzyj się wynikowi. W tym przypadku, interesuje Cię linijka zaczynająca się od PATH, oto jak ona wygląda u mnie "PATH=/usr/local/bin:/usr/bin:/bin:/usr/games", mówi ona gdzie moja powłoka szuka programów. Np. jeśli wpisze ls to pierw powłoka przeszuka usr/local/bin, gdyby nie znalazła, przeszuka /usr/bin, później /bin i na końcu, najmniej prawdopodobne /usr/games. Dlaczego "szlag" go trafia? Bo zamknełęś proces macierzysty, który jest tak dobry, że dba o zamknięcie swoich potomków. Wystarczy odpalić screen'a (taki program) lub odpalić program jako część środowiska graficznego.

    Podsumuję Cię bezlitośnie, twoja wiedza, nie jest winą linuksa...

    PS: Może mi ktoś wytłumaczyć kim lub czym jest "szlag"? Co to za twór?
    Ostatnio edytowane przez Nikow : 04-13-2008 - 11:46
    http://nikowek.blogspot.com/
    Zbrojne Ramię Pingwina!
    -----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
    Version: 3.12
    GCS d- s++:++ a--- C+++ UL+++ P L+++ E--- W++ N++ o K- w--
    O M- V- PS PE Y PGP++ t+ 5 X+ R tv- b++ DI- D-
    G+ e- h! r% y?
    ------END GEEK CODE BLOCK------

  9. #9
    Avatar javaman
    javaman jest offline www.javainside.pl
    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    no przed monitorem przecież...
    Postów
    474

    Domyślnie

    Ubuntu ma być user friendly, dlatego ma wszystko co może chcieć początkujący user. Jeśli chcesz coś podstawowego, a nie chcesz się babrać z gentoo, możesz zainstalować debiana w wersji server. Instualujesz minimalną, bez grafy, bez niczego. Żadne porty nie będą pootwierane, dopiero wtedy instalujesz co chcesz. Masz oto system z konsolą. I jeśli masz ochotę na środowisko graficzne - piszesz aptitude install KDE. MOżesz zobie zainstalować co chcesz, bez miliona niepotrzebnych Ci rzeczy. Zobaczysz przy tym jak zmieni się wydajność i niezawodność systemu.

  10. #10
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    ubuntu server jest jeszcze bardziej okrojone niz debian bez okienek - tam jak mu jasno nie powiesz ze ma byc ssh aktywne to nie bedzie mial nic otwarte poza portem na ktorym odebral ustawienia z dhcp

    Co do problemow z gkrellm, aptitaude, itd.

    1. gkrellm & --- czyli proces leci sobie w tle a ty mozesz zamknac terminal i nic mu nie bedzie
    2. aptitude to jakby nakladka do apt-get, ktory jest debianowskim interfejsem do automatycznego pobierania pakietow z sieci i instalacj ich uzywajac dpkg, ktory jest wlasciwym managerem pakietow...
    3. aby zobaczyc jakie pliki naleza do danego pakietu (np. gkrellm) robimy dpkg -L gkrellm
    4. majac plik i chcac ustalic do ktorego pakietu nalezy wpisujemy dpkg -S /var/lib/misc/usb.ids i w ten sposob dostaniemy usbutils: /var/lib/misc/usb.ids, czyli plik nalezy do pakietu usbutils

    Czytanie manuala nie boli a choc pytanie postawiliscie nieco od duszy strony to jak widzicie to rozwiazania sa i to banalnie proste.

    Wasze meki wynikaja tylko i wylacznie z Waszej niewiedzy. Jesli nie mozecie trafic na wlasciwa czesc dokumentacji pytajcie na forum...
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. GNU/Linux to OS, Linux - kernel
    By m33 in forum Linux
    Odpowiedzi: 3
    Autor: 12-04-2007, 16:15
  2. Linux is sexy, too!
    By eMCe in forum Off Topic
    Odpowiedzi: 11
    Autor: 08-29-2007, 11:56
  3. Linux i lb
    By Flavoxx in forum Linux
    Odpowiedzi: 8
    Autor: 08-07-2007, 17:35
  4. Linux
    By eryk in forum Hacking
    Odpowiedzi: 8
    Autor: 03-15-2007, 21:01
  5. Linux
    By eryk in forum Linux
    Odpowiedzi: 7
    Autor: 03-08-2007, 21:02

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj