Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 11 do 20 z 22

Temat: baaardzo hałaśliwe chłodzenie serwerów

  1. #11
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    @tom - ja tez lece jak na pc to glownie dell ale juz wiecej ich kupowal nie bede i mam ku temu powody.

    Owszem sa fajne, latwo sie rozbieraja itd, maja super wentylacje w srodku (mowimy o 1RU) wiec 7 wentyli przeciaga powietrze przez obudowe, dodatkowo zasilacze (redundantne) maja swoj tor chlodzenia, ale...

    Dell PowerEdge 1650 - staroc ale nadal smiga... a raczej smigal... w zeszlym tygodniu drugi taki spalil sie - uklad graficzny zamontowany na plycie, nad ktorym znajduje sie kontroler RAID spalil sie tak ze przetopil sie przez plyte glowna - musialo byc zwarcie bo takie cos sie nie dzieje... ale w ten sposob zginely wszystkie 1650-ki jakie mielismy. Na razie pracuje pare 1750, choc bardzo podobne to bardzo rozne

    Dostalem ostatnio zwrot z jednej naszej ewakuowanej serwerowni - pierwsza partia 6 serwerow HP DL320 w dosc mocnych konfiguracjach. Odpalasz jak kombajn przez pare sekund, potem obroty wiatrakow spadaja do bardzo rozsadnego poziomu - Dell moze sie schowac! Jak podzialaja sie okaze, w kazdym razie w starym miejscu mialy uptime po 3-4 lata srednio wiec sprzet sprawdzony.

    Nowe zakupy to wszystko bedzie Sun prawdopodobnie. Dzisiaj bylem w serwerowni, mamy problemy z chlodzeniem nieco bo nawiew z klimy jest 1 rack obok na wylocie i 2 obok na wlocie co oznacza ze 2x SunFire V215 zuzywajacy 3Amp (ok 700W) w calkowitej bezczynnosci, generuja tyle ciepla ze dopieka serwery ktore sa ponad nim. Czas przerzucic sie na nowe CoolThreads'y :-)

    @javaman - polecam zainteresowac sie jednak kolokacja... dajesz maszyne 1RU albo 2RU i tam pakujesz ile sie da. Serwerownie maja ta zalete ze maja klimy. Mam w biurze podreczna serwerownie - pomieszczenie 2.5x4m i w srodku normalna klima biurowa skrecona na 17 stopni a temperatura i tak nie spada ponizej 21-22. Raz gdy sie klima wylaczyla (spadek napiecia byl i zrobila reset) to serwery zaczely umierac po niecalej godzinie. Mamy to jako osobne pomieszczenie ale, za grubasna sciana... a i tak w calym biurze slychac jak wyja wentylatory - zwlaszcza ten Dell PowerEdge - Sun'y ktore tam sa sa cichutkie.

    Co do chlodzenia tego co masz wiele nie zrobisz, proponuje to gdzies wystawic albo do jakiejs serwerowni dac... albo sie przyzwyczaic

    EDIT: jak ktos chce to wrzuce pozniej fotki spalonego dell'a - mam 2 identycznie spalone Dell'e PE1650 a fotki sunow... no coz - moze w koncu znajde czas aby opisac za co je tak lubie
    Ostatnio edytowane przez TQM : 08-14-2008 - 19:38
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  2. #12
    rip
    rip jest offline Banned
    Zarejestrowany
    May 2008
    Postów
    534

    Domyślnie

    serwery powinny byc chlodzone ciecza.

  3. #13
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    /dev/random
    Postów
    556

    Domyślnie

    TQM - generalnie opinie o DELL-u sa rozne, ale to samo dotyczy innych firm.
    Mocno sie zastanawialem nad tym DELL-em ale po rozmowach z roznymi ludzmi o tym co maja w serwerowniach i jak wyglada bezawaryjnosc praktycznie do kazdej marki mozna sie przyczepic.

    Za Dell-em byly dobre ceny (co ma tez znaczenie) i serwis pod reka - tak ze w razie jakiegos problemu mam wymiane od reki...

    Wiekszosc mam PE2900III w obudowach 5U (idzie wpakowac troche dyskow) tak ze w kazdym mam RAID1 na system i RAID5 na dane... Odnosnie wentylatorow to wlasnie zachowuja sie podobnie po starcie ida wszystkie na max-a i potem zwalniaja (ale i tak jest glosno), no i co jakis czas wlacza sobie na max-a w celu testu wentylatorow.

    Teraz niby maja w ofercie jakas serie energooszczedna (niby mniej ciepla wydziela), ale fakt jak jest troche sprzetu i siadzie klima (tez mam biurowa) to temperatura rosnie i to ladnie. Kiedys jak zerknelem sobie w domu na monitoring (w weekend padla klima) to na Cisco7206VXR gdzie normalnie jest okolo 20C podskoczyla do ponad 50C, i tak jak mowisz powoli zaczely sie zwiechy... Wentylatory w kompach i w szafie zapierniczaly na max-a ale malo to dalo

    Generalnie na PW polecilem proste rozwiazanie jakie stosowalem juz w kilku firmach, niestety serwerownia to dalej w wielu Polskich firmach egzotyka i nikt o tym nie mysli. Jak nie ma jakiegos pomieszczenia to robi sie mala zabudowe w rogu pomieszczenia z regipsow (dwie scianki) tak aby mozna bylo postawic szafe 19" i spokojnie obok niej sie poruszac + mala klima.
    Mala kanciapka ale na wiekszosc potrzeb w firmach wystarcza, w szafie najczesciej 1-3 serwerkow, jakas cenrala telefoniczna + krosownica.

    Pomiedzy regipsy pakuje sie wytlumienie z waty szklanej i sprawa zalatwiona, jest sporo ciszej i serwerki maja wmiare godziwe warunki pracy - no i jest to tanie i szybkie do wykonania rozwiazanie.

    Dwuch sprawnych gosci od regipsow w raz z rusztowaniem robi cos takiego w jeden dzien i nie ma wiekszego syfu... ot wystarczy kilka workow aby pozaslaniac niektore sprzety. No i warto zmierzyc drzwi czy zmiesci sie szafa - juz raz mialem taki przypadek i nie bylem milo zaskoczony

    A co do fotek tego zjaranego to mozesz wstawic fajnie bedzie ogladnac takiego "rodzynka"...
    Ostatnio edytowane przez eMCe : 08-15-2008 - 10:54

  4. #14
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    Chlodzenie serwerow to niezly problem ogolnie - bardzo podoba mi sie pomysl z wygluszeniem i sciankami karton-gips - podobnie mam tutaj do pewnego stopnia...

    Tak czy inaczej mielismy kiedys serie Dell'i i innych skladakow (jeszcze jak firma nie miala kasy za wiele) i to bylo w Gibraltarze - wiadomo temperatury tam wyzsze. Padla klima w serwerowni, usmarzyli wszystkie serwery - jedyne co przezylo to nasze Sun'y ktorych mielismy wtedy raptem kilka. Dell'e poszly zaraz po skladakach ale w przeciwienstwie do nich, jak ostygly to po reboocie zaczely dalej chodzic

    Oto jak wyglada Dell 1750 w srodku:

    Uklad RageXL jest pod ta smieszna plytka, ktora tak na prawde jest kontrolerem LOM (LightsOut Management).

    Tak wyglada to na serwerze co spalil sie niecale 2 tygodnie temu:

    Starsza maszyna ktora sie spalila juz dosc dawno (chyba jeszcze w Gibraltarze) wyglada tak:



    Teraz w innej serwerowni (tez nie w UK) mamy nowe serwery ale juz same Sun'y - ostatnio mieli awarie zasilania, pierwsza padla klima i temperatura poszla w gore (to kraj na poludniu Europy) az padly im routery Cisco, itd... ale nasz serwery dzialaly - caly cluster w pleni sprawy, wypadla tylko 1 maszyna co w sumie nic nie zmienilo - wydajnosc spadla o ok 15% i po sprawie, przy czym maszyne wystarczylo kopnac przez LOM i zaczela chodzic... po prostu sensory podaly przekroczenie temperatury (hard warning 51 wewnatrz obudowy, procesor do 110 moze dojsc) i dla bezpieczenstwa poszedl shutdown. Fakt faktem, ten serwer jest tak zamontowany ze ma nieco gorsza wentylacje, ale cala reszta sprzetu chodzila jak zloto.

    Co do poziomu wrednego brzeczenia wentylatorow i glownego watku...
    @javaman - nie martw sie... jak dodasz klime to wentylatory w kompach przestana Cie denerwowac - po prostu nie bedziesz wiedzial czy to klima czy komputery robia taki loskot :P
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  5. #15
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    /dev/random
    Postów
    556

    Domyślnie

    Niom jak padlo Cisco to musialo byc niezle. Genralnie zajmuje sie tym sprzetem kupe czasu (tez handluje nowym i uzywanym) i nie spotkalem sie z problemami.
    No nie liczac ze zlapalem sie raz na chinszczyzne i stoi mi taki w piwnicy na pamiatke

    Akurat tak odnosnie Cisco to mialem taki smieszny przypadek od pad odplyw wody z klimy tak nieszczesliwym trafem ze zaczela woda lac sie na starego 7204 z NPE200.

    Router dzialal tak zalany chyba cala noc. Rano cos zaczol mulic to mu reboot i juz sie nie podniusl. No wiec do raka i mowie co jest do cholery wszystko mokre... to odrazu odcielem napiecie i badam o co tutaj biega.

    Po wyjeciu elektroniki wszystko mokre, generalnie jak wyjolem zasilacz to bylem caly mokry (polalo sie na mnie pelno wody). Jeszcze szmata chyba z lekko litr wytargalem. NPE200 wygladala tragicznie znaczna czesc z bialo/zielonym nalotem wrecz skorupa jak przy klemach akumulatora w aucie.

    Czyli musial sobie tak pracowac dosc dlugo. Generalnie tragedia bo nie mialem na nieszczescie pod reka nic do starocia tylko NPE-G1 ktorych nie wpakuje.

    Z drugiej strony to nie zarabialem tam zbyt wiele wiec nie korcilo mnie az tak mocno pakowanie wlasnego sprzetu aby ratowac dupe pracodawcy (male ISP okolo 1500 klientow he he).

    Jednak zrobilem test plyte najpierw szczoteczka do zebow i izopropylen, potem podlalem topnikiem RF800 i przedmuchalem HOT-AIR-em.. No i tescik

    O dziwo router wstal od reki, az bylem w szoku... Dzialal potem jeszcze z rok czasu i go odkupilem, poszedl do innego klienta i chyba dalej dziala bo nie mialem reklamacji na niego

    Od tamtej pory moje zaufanie znacznie wzroslo do tego sprzetu he he jak cos takiego przetrwal...


    A w tych dell-ach to wyglada chyba na jakas wade chip-ow ATI ze tak sie upiekly

    EDIT:
    z drugiej strony martwi mnie uzycie kondensatorow elektrolitycznych SMD w serwerku. Maja one stosunkowo krotka zywotnosc...
    Ostatnio edytowane przez tom : 08-15-2008 - 11:01

  6. #16
    Zarejestrowany
    Jun 2006
    Skąd
    rand(.eu)
    Postów
    8,748

    Domyślnie

    Powiedzmy sobie jasno - te 1650-tki to zabytki aczkolwiek nadal maja niezle zastosowanie - ja je pakuje w clustry teraz - kilka identycznych i niech chodzi... jak walnie to load-balancer wykluczy z clustra i po sprawie a maszyna pojdzie na zlom. Load balancery tez minimum 2 zawsze spiete z failover'em wiec niech sie dzieje... a wrazie czego moge calosc podniesc w innym kraju w ciagu ok 2h gdybym na prawde juz musial...

    Prywatnie mam jednego Dell'a jakos swoj serwerek ale ze dostalem go za free to nie bede plakal... i przyznam ze akurat tutaj obudowa tower sie sprawdza, po prostu inna konstrukcja i idealnie ciche chlodzenie!
    ctrl-alt-del.cc - soft reset site for IT admins and other staff :-)

  7. #17
    Zarejestrowany
    May 2007
    Postów
    34

    Domyślnie

    dla serwerów najlepsza jest ... serwerownia i to jeszcze najlepiej w obudowach serwerowych w szafie rackowej i klimą w pomieszczeniu. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim żeby człowiek siedział w tym samym pomieszczeniu gdzie znajdują się serwery. Nawet w domu wiekszość ludzi poprostu zamyka serwery w piwnicy.

  8. #18
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    /dev/random
    Postów
    556

    Domyślnie

    Cytat Napisał kmieciu2003 Zobacz post
    dla serwerów najlepsza jest ... serwerownia i to jeszcze najlepiej w obudowach serwerowych w szafie rackowej i klimą w pomieszczeniu. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim żeby człowiek siedział w tym samym pomieszczeniu gdzie znajdują się serwery. Nawet w domu wiekszość ludzi poprostu zamyka serwery w piwnicy.

    Owszem ale nie zawsze tak jest jak wspominalem A niektore firmy (zwlaszcza mali prywaciarze) maja to w nosie, i niech pracownik sie meczy... ot takie realia.
    W sumie juz sie przebujalem po wielu firmach, tak samo prowadze swoja firme (wiec troche bujam sie po roznych mniejszych i wiekszych firmach) no i widze jak niektorzy pracuja.

    Statystyki mozna by powiedziec w mniejszych firmach nie sa optymistyczne.
    Duze firmy dosc czesto postepuja podobnie - dosc czesto to juz nawet trudno nazwac to wyzyskiem...

    Najgorsze jest to ze przekraczane sa dopuszczalne normy halasu, ale nikt nic nie robi i kontroli BHP sie nie boi...

    Pracownik tez nie wiele zrobi bo trzesie tylkiem aby nie stracic pracy, a jak wpadnie kontrola to okazuje sie ze 99% firmy to samozatrudnienie wiec taki dalej sobie ora w takich warunkach. Niestety nasze smutne realia I nie liczy sie ze ktos ma wiedze, w prywacie dosc czesto nie ma znaczenia - jak nie bedziesz robil to wezma innego za mniej... nawet jak ma mierno pojecie...

    W wiekszych miastach moze az tego tak nie widac, ale w mniejszych z wiekszym bezrobociem jest to niemal standard.

  9. #19
    Avatar javaman
    javaman jest offline www.javainside.pl
    Zarejestrowany
    Mar 2008
    Skąd
    no przed monitorem przecież...
    Postów
    474

    Domyślnie

    Widzisz, no i wlasnie na tym to polega, siedzę w tym samym pomieszczeniu co i część pracowników, mi to może nie przeszkadza za bardzo, mam słuchawki, ale ten sposób może nie każdemu odpowiadać. Tym bardziej, ze niedlugo dochodzi nowy pracownik. Niestety odpada zmiana biura, dlatego, zalezy mi na tym by jakos to mozliwie wyciszyc.

  10. #20
    Avatar Nikow
    Nikow jest offline -=[ZRP]=-
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Skąd
    Różne zakątki sieci.
    Postów
    995

    Domyślnie

    A serwery muszą być w biurze? Nie możesz ich wrzucić do jakiejś piwnicy?
    http://nikowek.blogspot.com/
    Zbrojne Ramię Pingwina!
    -----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
    Version: 3.12
    GCS d- s++:++ a--- C+++ UL+++ P L+++ E--- W++ N++ o K- w--
    O M- V- PS PE Y PGP++ t+ 5 X+ R tv- b++ DI- D-
    G+ e- h! r% y?
    ------END GEEK CODE BLOCK------

Podobne wątki

  1. Bezpieczeństwo serwerów...
    By lukasz6547 in forum Security
    Odpowiedzi: 12
    Autor: 06-17-2008, 22:13
  2. Hacking serwerów TeamSpeak
    By WuJ3k in forum /dev/null
    Odpowiedzi: 1
    Autor: 05-23-2007, 22:26
  3. HACK.pl wykryło krytyczną lukę serwerów home.pl
    By [S.e.M.e.N] in forum Aktualności / Felietony / Artykuły
    Odpowiedzi: 98
    Autor: 04-15-2007, 00:20

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj