Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki 11 do 20 z 29

Temat: PADA KOMP za KOMPEM, PADŁ W DOMU - PADŁ W PRACY - TERAZ LAPTOP...

  1. #11
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    16

    Domyślnie

    Cytat Napisał Teeed Zobacz post
    Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z opisem z jakiegoś filmu pseudo-"hakerskiego" lub horroru na TVP o godzinie 14:00...
    Polecam detox, podobno pomaga...
    Jeżeli jednak nie pomoże, to oznacza, że egzorcyzmy to jedyna rzecz, jaka jest w stanie cię uratować (i następny sprzęt).

    (PS: ofc dział "hacking" bo jaki inny?)

    Nie pisałem postu, nie poświęcałem mojego cennego czasu i cennego czasu osób które zechcą się ustosunkować do tematu tylko po to żeby robić sobie żarty!
    Naprawdę mam problem i jak się wydaje na chwilę obecną nikomu nie udało się go rozwikłać... Fajnie że ktoś ma poczucie humoru ale mi już minęło po tak długim czasie... Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Mad_Dud : 01-06-2011 - 17:17

  2. #12
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    16

    Domyślnie

    Cytat Napisał Mad_Dud Zobacz post
    Zostaw kompa na noc z odpalonym linuksem. Jakiś live usb wystarczy. Wróć z wynikami.

    Zrobiłem jak sugerowałeś lecz nie na noc a w dzień bo nocami pracuje ale tochyba bez różniocy, w każdym bądź razie co prawda komputer pracuje ale nie działa :? po przełożeniu hdd bo na nim został postawiony linux a nie z pendrive`a został przełożony do mojego kolegi i ku naszemu zdziwieniu nie ma logów! ("to nie możliwe(...) ktoś powiedział i osobiście się dzisiaj przekoanł po zaproszeniu do mnie do domu)

    Wiem jak to brzmi jak bardzo jest to nie wiarygodne ale tak jest i sam czasem w to nie wierze.Mimo iż kończy mi się cierpliwość i chęci do dalszego bezowocnego poświęcaniu czasu to w dalszym ciągu mam nadzieję że to tylko jakaś błachostka i wszystko wróci do normy...

    PS - powtórzę powyższą czynność jeszcze raz za kilka dni jak wymyślę coś ze sprzętem na ten cel gdyż przyznam że ostatnio nie najlepiej stoję fifnansowo właśnie ze względu na fundusze poświęcone na sprzęt komputerowy...

    Pozdrawiam

  3. #13
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Polska/Poland
    Postów
    1,191

    Domyślnie

    Może na którejś ze swoich pamięci przenośnych (modem w sumie też ma slot na MicroSD) masz jakiegoś syfa, który sieje zniszczenie wokół Ciebie...
    ***********
    * markossx *
    ***********

  4. #14
    Zarejestrowany
    Jan 2009
    Postów
    230

    Domyślnie

    jak pisalem wyzej nie sadze ze jest to mozliwe aby jeden syf infekowal i doprowadzal do ruiny sprzet o roznej architekturze!

    ktos napewno by ci pomogl zlokalizowac i ustalic co tak wlasciwie sie dzieje a zaradczo proponuje odciac sprzet od sieci, formatowac wszystkie systemy plikow dyskow ( rowniez tablice partycji ) i zainstalowac wole oprogramowanie np dystrybucje debiana BEZ uslug sieciowych, nie korzystac z zadnych komunikatorow oraz poczty a po czasie zapewne nie bedzie problemow.

    istnieje jeszcze mozliwosc istnienia fatum w co osobiscie nie wierze


  5. #15
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    /dev/random
    Postów
    556

    Domyślnie

    Qrde czyta sie jak jakis horror

    He he piszesz ze jestes z wawy to wrazie czego mozesz mi dostarczyc takiego nieszczesnika, odprawie jakies egzorcyzmy ewentualnie czarna msze (w zaleznosci co bedzie potrzebne) i sie zobaczy co jest nie tak

    I co by nie bylo to mowie na serio, moge oblukac ten przypadek jak bywasz w centrum mozemy sie ugadac u mnie w firmie...
    --
    ToM's Super Fix IT "No Fucking Problem"

  6. #16
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    16

    Domyślnie

    Cytat Napisał tom Zobacz post
    Qrde czyta sie jak jakis horror

    He he piszesz ze jestes z wawy to wrazie czego mozesz mi dostarczyc takiego nieszczesnika, odprawie jakies egzorcyzmy ewentualnie czarna msze (w zaleznosci co bedzie potrzebne) i sie zobaczy co jest nie tak

    I co by nie bylo to mowie na serio, moge oblukac ten przypadek jak bywasz w centrum mozemy sie ugadac u mnie w firmie...
    Jasne, jeśli tylko masz czas i ochote zaznajomić się z tym przypadkiem to nie ma problemu... w centrum raczej nie bardzo ale to juz dogadamy się jakość na prv...

    Cytat Napisał cyber_pl Zobacz post
    jak pisalem wyzej nie sadze ze jest to mozliwe aby jeden syf infekowal i doprowadzal do ruiny sprzet o roznej architekturze!

    ktos napewno by ci pomogl zlokalizowac i ustalic co tak wlasciwie sie dzieje a zaradczo proponuje odciac sprzet od sieci, formatowac wszystkie systemy plikow dyskow ( rowniez tablice partycji ) i zainstalowac wole oprogramowanie np dystrybucje debiana BEZ uslug sieciowych, nie korzystac z zadnych komunikatorow oraz poczty a po czasie zapewne nie bedzie problemow.

    istnieje jeszcze mozliwosc istnienia fatum w co osobiscie nie wierze
    Próbowałem też bez sieci, i stanowczo muszę stwierdzić zę przy okazji testów wyszło że modem nie jest nic winien dlaczego? - ano w dalszym ciągu kontynuacja ciągu zdarzeń ale tym razem bez ówczesnego podłączania modemu, a dodatkowo odnośnie jak ktoś zasugerował nie podłączałem kompa do sieci... i tu zdziwienie że co prawda na początkun chodził przez dłuższy czas niż zwykle dobrze to po jakimś czasie zaczęły dziać się te same cyrki...

    Główne objawy: podczas startu win xp/mx/vista/2000 w momencie logowania do systemu zamiast pojawienia się tła obrazu pulpitu na jakieś 3-5 sek pojawia się niebieska strona, lub innym razem coś w rodzaju gwiazd na niebie (tzn czarny ekran i mnóstwo biało niebieskich kropek )....

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Mad_Dud : 01-09-2011 - 12:46

  7. #17
    Zarejestrowany
    Nov 2006
    Skąd
    Polska/Poland
    Postów
    1,191

    Domyślnie

    innym razem coś w rodzaju gwiazd na niebie (tzn czarny ekran i mnóstwo biało niebieskich kropek )....
    To może jest screensaver 'Droga Mleczna'
    ***********
    * markossx *
    ***********

  8. #18
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    16

    Domyślnie

    Cytat Napisał markossx Zobacz post
    To może jest screensaver 'Droga Mleczna'
    No NIESTETY - nie jest!!! ...lecz faktycznie wygląda niemalże idantycznie z tym że w miejscu...

    A na poważnie - właśnie zainstalowałem od nowa system, na jednym kompie z którego się łączę jak wcześniej - XP, na drugim zaś postawiłem jakieś Ubuntu i połączyłem prze wifii - zobaczymy...
    Narazie żaden nie krztusi się i nie "chrumka"

    pozdrawiam

  9. #19
    Zarejestrowany
    Feb 2010
    Postów
    81

    Domyślnie

    padly czyli co , plyta glowna , karta graficzna , zasilacz ... najlepiej napisz co dokladnie zostalo uszkodzone , plyta + dysk twardy , pamieci , zasilacz itd.
    Ostatnio edytowane przez gemini300 : 01-14-2011 - 06:08

  10. #20
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    16

    Domyślnie Nieszczęsny powrót

    Cytat Napisał gemini300 Zobacz post
    padly czyli co , plyta glowna , karta graficzna , zasilacz ... najlepiej napisz co dokladnie zostalo uszkodzone , plyta + dysk twardy , pamieci , zasilacz itd.
    Witam ponownie po przerwie;
    Niestety ale musze kontynuować temat, a już miałem nadzieje że jakims cudem skończyly sie problemy..

    Bylem w bledzie i dozucam troche złomu do torby, ktora rosnie na pokaźne rozmiary. Tym razem nieco inaczej się potoczylo. Ucierpiał kolejny dysk twardy i poleciala grafika. Co prawda dysk w przeciwienstwie do poprzednich przypadkow da sie uruchomic (jeszcze) ale nie ma mowy aby cokolwiek na nim uruchomic etc... Musi być podłączony jako dodatkowy i aby cokolwiek z niego odczytać nie mowiac juz o mekach skopiowania czegokolwiek potrzeba pod winem uruchomic menadzer urzadzen i co chwila odswiezac nowe urzadzenia porzez uruchamianie opcji skanuj w poszuiwaniu nowego sprzetu.
    Na ten czasdysk zaczyna mocna i wyjatkowo drastycznie skrobac glowicami. Trwa to ok 15 do max 40 sekund i na ten czas można coś tam z niego odczytac. Kopieowanie odpada, gdyz w moemncie proby skopiowania czegokolwiek np x.txt o rozmiaarze 1kb natychmiast zaprzestaje pracy milknie i znika z systemu jak gdyby nie byl nigdy podlaczony. wyglada to podbnie jak bysmy podlaczyli dwa urzadzenia IDE na jednej tasmie skonfliktowane ze soba np 2 x MASTER, z tą tylko różnicą że w tym wypadku jeden z hdd fukcjonuje a drugi sam ustępuje przerwania co nie ma miejsca w sytuacji zlego obsadzenia jumperow...
    Grafika padla i nie reaguje, śmierdzi jak poprzednie....

Tagi

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Subskrybuj