W USA skazano hakera za włamania do bazy Accurint

Mieszkaniec Massachusetts został skazany na rok pozbawienia wolności za swój udział w serii incydentów hakerskich, w których naruszono bezpieczeństwo danych osobowych ponad 300 000 osób. Wyrok na 20-letniego Justina A Perrasa wydał sędzia federalny z West Palm Beach.

Perras był jednym z pięciu mężczyzn - z których najmłodszy miał 19 lat, a najstarszy 24 - którzy zdołali uzyskać dostęp do specjalnej bazy danych znanej jako Accurint na komputerze znajdującym się w Port Orange Police Department na Florydzie. Incydent miał miejsce na początku 2005 roku, kiedy to hakerzy wykorzystali swoją znajomość komputerów oraz socjotechniki w celu uzyskania dostępu do tej bazy, zawierającej akta policyjne wielu osób oraz inne informacje. Grupę interesowały głównie znane osobistości - Perras i pozostali przeglądali adresy i numery ubezpieczenia społecznego takich gwiazd, jak Paris Hilton czy Arnold Schwarzenegger.

Chociaż Perras utrzymywał, że powodowany był tylko ciekawością i jego działania nie miały na celu wyrządzenia szkód, sędzia uznał, że wyrok pozbawienia wolności będzie najodpowiedniejszą karą dla niego. Karą, która będzie stanowiła jednocześnie ostrzeżenie dla innych, przyszłych hakerów. Oprócz roku pozbawienia wolności haker został również skazany na trzy lata w zawieszeniu oraz 100 godzin służby społecznej. Jego wspólnicy, którzy mieli rozprawę w sądzie jeszcze w grudniu, będą musieli zapłacić odszkodowanie w wysokości ponad 100 000 dolarów na rzecz LexisNexis, który jest właścicielem bazy Accurint, oraz Port Orange Police Department, którego komputer padł ofiarą ataku trojana oraz włamania.

Źródło: The Register, Kaspersky.pl, Vnunet