Kolejne naloty Policji w prywatnych mieszkaniach

29 osób będzie odpowiadać za nielegalne posiadanie i rozpowszechnianie w internecie utworów chronionych prawem autorskim - muzyki, filmów, gier, programów komputerowych. To efekt działań policyjnych "cyber-patroli", które skontrolowały mieszkania tych osób w Lublinie i Puławach (Lubelskie) - poinformowała w niedzielę policja.

70 funkcjonariuszy - w tym policyjni specjaliści zajmujący się m.in. ujawnianiem przestępstw w sieci internetowej - w ciągu dwóch dni skontrolowało 29 mieszkań, w których zabezpieczyli komputery i twarde dyski, ponad dwa tysiące płyt CD i DVD. Szacunkowa wartość sprzętu to 120 tys. zł, a nielegalnego oprogramowania - 300 tys. zł.

Osoby, które - według policji - bezprawnie rozpowszechniały utwory to najczęściej licealiści i studenci. "Zdawali sobie sprawę z tego, że ich działalność jest niezgodna z prawem. Często przyznawali, że słyszeli o działaniach policji, zabezpieczeniach komputerów i konsekwencjach karnych. Mieli jednak nadzieję, że ich to nie spotka" - powiedziała Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.

Jak dodała, "namierzeni" przez policję internauci do rozpowszechniania utworów wykorzystywali popularne programy peer-to-peer (P2P). "Za ich pomocą udostępniali innym osobom duże ilości muzyki w plikach mp3, filmów w formatach komputerowych, komercyjnych gier i programów komputerowych. Rekordzista udostępniał kilka tysięcy +mp3+ i kilkadziesiąt filmów" - zaznaczyła policjantka.

Za nielegalne posiadanie i rozpowszechnianie utworów chronionych prawem autorskim grozi kara do 5 lat więzienia. "Odpowiedzialność karną ponoszą również osoby, które takie utwory ściągają na swój komputer. Już samo posiadanie np. nielegalnego programu komputerowego, nawet bez czerpania korzyści finansowych z tego tytułu, jest karalne" - przypomniała Laszczka-Rusek.

Źródło: PAP

Realizacja: SIPLEX Studio