ddos

Ile zarabiają cyberprzestępcy?

5 dolarów - nawet za tak niedużą kwotę cyberprzestępcy są skłonni zaatakować wybraną stronę i przeprowadzić atak trwający 5 minut.400 dolarów, jeśli dany serwis online ma być „bombardowany” przez 24 godziny. Atakowany w tym czasie może stracić tysiące, a nawet miliony dolarów. Średnia cena ataku kształtuje się w granicach 25 dolarów za godzinę.

Ataki DDoS za pośrednictwem platformy WordPress — teraz z szyfrowaniem

Na podstawie danych z systemu DDoS Intelligence dla III kwartału 2016 r. eksperci od bezpieczeństwa zauważyli wyłaniający się trend - wzrost liczby ataków wykorzystujących szyfrowanie. Ataki te są niezwykle skuteczne z uwagi na fakt, że trudno je zidentyfikować w ogólnej fali nieszkodliwych żądań. Niedawno Kaspersky Lab trafił na kolejny dowód wskazujący na wspomniany trend — atak wykorzystujący lukę w zabezpieczeniach popularnej platformy WordPress, tym razem za pośrednictwem kanału szyfrowanego.

Atak na strony rządowe. ABW monitoruje sytuację

Od godziny 19 nie działa strona www Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (sejm.gov.pl). Kłopoty ma także strona Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i inne serwisy z domeną .gov.pl, m.in. mf.gov.pl, stat.gov.pl, ets.gov.pl, praca.gov.pl, mkidn.gov.pl, mkidn.gov.pl, pip.gov.pl, mzios.gov.pl, arimr.gov.pl, uzp.gov.pl, premier.gov.pl, knf.gov.pl. Przed 00:00 przestała także działać strona internetowa ABW.

sejm.gov.pl ddos anonymous

Megaupload zamknięte przez FBI. Odwet Anonymous

Serwis www.megaupload.com (jeden z największych serwisów hostingowych na świecie), po śledztwie prowadzonym przez FBI, został zamknięty a 7 osób związanych z megaupload.com zostało zatrzymanych i grozi im nawet do 50 lat więzienia.

Zamknięcie serwisu wywołało natychmiastowy odwet (atak DDoS) ze strony grupy hakerskiej Anonymous. Ofiarą ataku padły m.in. strony amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, FBI, wytwórni Universal Music Group oraz organizacji RIAA i Motion Picture Association of America.

Zaatakowane strony:

Department of Justice (http://Justice.gov)
Motion Picture Association of America (http://MPAA.org)
Universal Music (http://UniversalMusic.com)
Belgian Anti-Piracy Federation (http://Anti-piracy.be/nl/)
Recording Industry Association of America (http://RIAA.org)
Federal Bureau of Investigation (http://FBI.gov)
HADOPI law site (http://HADOPI.fr)
U.S. Copyright Office (http://Copyright.gov)
Universal Music France (http://UniversalMusic.fr)
Senator Christopher Dodd (http://ChrisDodd.com)
Vivendi France (http://Vivendi.fr)
The White House (http://Whitehouse.gov)
BMI (http://BMI.com)
Warner Music Group (http://WMG.com)

Czy świat należy do hakerów?

Na liście ofiar ataków hakerów znajdują się takie potęgi, jak Google, RSA, Visa, MasterCard, Citibank, Epsilon, Senat Stanów Zjednoczonych, brytyjska Państwowa Służba Zdrowia, Fox oraz - oczywiście - Sony. Niedawno celem ataku typu Distributed Denial of Service (DDoS) stał się serwis internetowy CIA.

Zdarzenia te zajmują tak wiele miejsca w głównych wydaniach wiadomości, że warto zadać sobie w związku z nimi kilka pytań. Czy pojawienie się kolejnej grupy hakerów jest czymś nowym? Czy to cyberszpiegostwo, a może nawet cyberwojna? W jaki sposób zdarzenia te wpłyną na przyszłość internetu? Czy i jak zmienią moje życie?

"Grupy hakerów nie są niczym nowym. Zaczęły się pojawiać już na początku lat osiemdziesiątych, wraz z pierwszymi komputerami w domach. Stanowiły fora wymiany informacji, gdzie uczestnicy mogli uczyć się nowych rzeczy i porównywać swoje umiejętności" - mówi Rik Ferguson, starszy doradca ds. bezpieczeństwa w Trend Micro. "Pierwsze grupy nosiły takie nazwy jak Legion of Doom (Legion Śmierci), Cult of the Dead Cow (Kult Zdechłej Krowy) lub Masters of Deception (Mistrzowie Oszustwa). Stworzyły one scenę hakerstwa internetowego, są odpowiedzialne za narodziny haktywizmu (polegającego na stosowaniu metod hakerskich do osiągania celów politycznych lub społecznych) i zajmowały się coraz rzadszym już phreakingiem (łamaniem zabezpieczeń publicznych sieci telekomunikacyjnych)." – dodaje Rik Ferguson.

W Turcji aresztowano 32 hakerów za ataki DDOS

Anonymoua

Turcja w odpowiedzi na ataki DDOS na rządowe strony aresztowała 32 hakerów z grupy Anonymous. Do aresztowań doszło w Ankarze, Istambule i 10 innych miastach. Grupa Anonymous atakuje różne witryny firmowe oraz rządowe poprzez distibuted denial-of-service (DDOS).

Anonymous pisze że będzie używać Low Orbit Ion Cannon, łatwego w użyciu narzędzia do ataków DDOS. Eksperci piszą że osoby używające w/w narzędzia są łatwe do namierzenia.

Realizacja: SIPLEX Studio