Dochodzenie w sprawie włamań do serwerów rządu Szwecji

Szwedzkie władze poinformowały o badaniu serwera rządowego, którego strona zniknęła w niedzielę z sieci. Podejrzewa się, że powodem którym kierowali się hakerzy może być chęć odwetu za ostatnią akcję szwedzkiej Policji przeciwko piratom, przeprowadzoną w środę przez Antipiratbyr?n & IFPI.

Strona jednego z serwerów rządowych wyłączyła się we wczesnych godzinach niedzielnych, natomiast druga - głównego serwera Policji, w podobny sposób została usunięta z sieci w czwartek. Problemy z tymi stronami zaczęły się w dzień po zamknięciu przez Policję - The Pirate Bay, będącej podstawowym źródłem pirackich zasobów zawierających filmy i muzykę.

"Zadzwonili do nas z administracji rządowej i poinformowali że coś złego dzieje się z ich serwerami." powiedział Anders Thornberg, przedstawiciel Agencji Wywiadu w Szwecji. Gazeta ?Aftonbladet? opublikowała cytat o grupie hakerów nazywających się "World Wide Hackers" oraz informacji, z której wynika że zaaranżowali oni niedawno włamanie na strony rządowe. Zbierzność tych zjawisk i całokształt odwiecznej walki instytucji rządowych z piratami komputerowymi jest dowodem na pogłębiający się konflikt, w którym bardzo ciężko o wygranych.

Strona The Pirate Bay zamknięta była przez trzy dni, wynikiem czego były masowe demonstracje wielu osób na ulicach Sztokholmu. Serwis torrentowy został przywrócony do działania a trzech zatrzymanych tymczasowo właścicieli The Pirate Bay wypuszczono. Zapowiedzieli oni już, że będą domagali się od szwedzkich władz odszkodowania.

Źródło: Reuters

Realizacja: SIPLEX Studio